Adam przysłał nam swoje zdjęcia, które zrobił podczas maratonu na Chłodnej 25. Trzy zdjęcia- strzał, koszulka i pisanko - i jedna osoba, która chętnie pozowała fotografowi. Warto wspomnieć, że dzieci zawsze piszą na maratonach najwięcej listów. Zdjęcia Adama zatrzymały bardzo miłe znaczenie tego wydarzenia. Może trzeba mieć dziecięcą odwagę, aby wyrazić czasami ważne słowa?
wtorek, 5 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


